Miesięczne archiwum: Kwiecień 2016

Reklama internetowa

money-1235728__340Jak kryzys gospodarczy wpłynie na reklamę internetową. Czego możemy się spodziewać, czy czeka nas rewolucja w reklamie internetowej?  Czy kryzys gospodarczy wpłynie na wydatki na reklamę internetową? Niewątpliwie tak, a w jakim stopniu to czas pokaże. Już dziś część firm ogranicza wydatki na marketing, nie angażuje się finansowo w akcje charytatywne, ogranicza nakłady na nowe kampanie promocyjne. Jednak z drugiej strony „reklama dźwignią handlu” i bez niej nie będzie łatwo realizować cele sprzedażowe. Jak zatem zostaną pogodzone plany sprzedaży ze zmniejszającymi się budżetami promocyjnymi?  Rozwiązaniem problemu wydaje się przeniesienie okrojonych nakładów na marketing w rejony promocji o znacznym stopniu skuteczności. Powodzenie będą miały te działania promocyjne, które z założenia przyniosą realny i znaczny wzrost wartości sprzedaży, lub będą uniezależniać w dłuższej perspektywie czasu markę od kosztownych form reklamy. W takim założeniu można przypuszczać, że wiele działań przesunie się jeszcze bardziej w kierunku sieci Internet. W szczególności tych działań, które pozwolą na szybkie zbudowanie relacji z klientem i pozytywnego wizerunku. Do czego zatem będą się sprowadzać działania promocyjne Anno Domini KRYZYS?  Budowanie własnych baz adresów e-mail to jeden ze sposobów uniezależnienia się od kosztowych kampanii mailowych. Posiadając bazę 100 000, 200 000 czy nawet 500 000 adresów e-mail, których właściciele wyrazili zgodę na otrzymywanie od nas informacji, w znacznym stopniu ogranicza nam koszty dotarcia z przekazem reklamowym do potencjalnych klientów. Kampanie mailingowe, jeśli nie są odpowiednio targetowane, są średnio skuteczne, jednak gdy posiadamy własną bazę, możemy spodziewać się wysokiego CTR przy jednoczesnym minimalnym CPM. Możemy się zatem spodziewać coraz bardziej agresywnych działań mających na celu zdobywanie zgody na przetwarzanie adresów e-mail.