Archiwa tagu: miejsce

Udział w targach

office-1121873__340Planując udział w targach każdy wystawca staje przed problemem jakie stoisko targowe wybrać. Do wyboru ma zlecenie zaprojektowania stoiska indywidualnego lub wykorzystanie jednego z wielu dostępnych na rynku systemów wystawienniczych.  Firma czy instytucja planująca wziąć udział w imprezie targowej staje przed koniecznością wyboru stoiska targowego. Znając już budżet przeznaczony na jedną lub kilka imprez targowych wybrać trzeba typ stoiska oraz jego powierzchnię. Kolejnym etapem jest wybór systemu targowego. Najogólniej stoiska targowe podzielić możemy na stoiska indywidualne budowane na specjalne zamówienie wystawcy oraz stoiska tworzone ze standardowych systemów wystawienniczych.  Indywidualne stoiska targowe są zazwyczaj najefektowniejsze, ale kosztują krocie i nie wszystkie firmy mogą sobie na nie pozwolić. Rozłożenie i złożenie takiego stoiska wymaga ekipy specjalistów. Transport i składowanie wymaga dużej ilości miejsca.  Alternatywą dla stoisk indywidualnych jest wykorzystanie standardowych systemów wystawienniczych. Systemy wystawiennicze pozwalają na tworzenie bardzo ciekawej zabudowy. Jednymi z najpopularniejszych są systemy panelowe. Te, mobilne systemy pozwalają na konstruowanie dowolnej wielkości i konfiguracji stoisk. Istotną zaletą tak zbudowanego stoiska jest możliwość jego wykorzystania na wielu imprezach targowych nawet wtedy kiedy powierzchnia i rodzaj stoiska ulegają zmianom. Przy odpowiednio zaprojektowanej grafice stoisko można przebudowywać jak domek z klocków.  Kolejną zaletą stoisk targowych budowanych przy użyciu standardowych systemów wystawienniczych jest łatwość ich transportu i składowania. Zajmują o wiele mniej miejsca niż stoiska indywidualne co dodatkowo zmniejsza koszty udziału w targach.

Wdrożenie programu partnerskiego

dollar-1189876__340Czy wdrożenie programu partnerskiego w niszowym biznesie to dobry pomysł? Generalnie bardzo dobrze mieć niszę. Ale aby się w tej niszy odnaleźć, trzeba dobrze poznać własną grupę docelową. A najlepiej…. nią być.  Mimo, że książki w sieci sprzedają się bardzo dobrze, trudno byłoby wybić się kolejnej księgarni sprzedającej książki na każdy temat. Konkurencja jest ogromna, a brak wąskiej grupy docelowej utrudnia dotarcie do potencjalnego klienta.  Natomiast księgarnia sprzedająca książki specjalistyczne np. o szybowcach czy ogólnie lotnictwie ma dużo większe szanse, aby zostać zauważoną. Wśród swoich odbiorców. Ale przecież o to chodzi! Po co osobom np. zainteresowanym kotami informacja o nowej księgarni na temat lotnictwa?  Skupienie się na wąskiej grupie docelowej pozwala lepiej ją poznać, utożsamić się z nią, zacząć mówić jej językiem – i do niej dotrzeć.  To samo dotyczy Partnerów – fajnie mieć dużo różnych produktów i dużo Partnerów o rozległych zainteresowaniach, ale sytuacja ta może doprowadzić do tego, że pogubią się oni w ogromie oferty i ich działania będą nieskuteczne, będą tworzyć strony o wszystkim i o niczym, przez co stracą i wiarygodność i klientów.  Dodatkowo, duża konkurencja między samymi Partnerami utrudni im skuteczne działanie i obniży zarobki każdego z nich.  To tak jak z pozycjonowaniem w Google – im mniejsza konkurencja tym łatwiej dotrzeć na pierwsze miejsce.  Inaczej ma się sprawa przy księgarni z literaturą specjalistyczną – jeśli Partnerami zostaną osoby zainteresowane np. lataniem i posiadające swoje hobbystyczne strony/blogi na ten temat, udzielające się na forach z tej dziedzinie, bo to lubią, to ich skuteczność będzie bardzo duża.  I przede wszystkim będą wiarygodni. Dodatkowo będą grupą docelową sklepu! Oznacza to, że w większości przypadków sami coś kupą, a jeśli produkt spełni ich oczekiwania, polecą to innym.  Podejmując decyzję o programie partnerskim dla niszowej działalności trzeba wziąć pod uwagę jeszcze jeden aspekt – czy nasza grupa docelowa nie jest przeciwna programom partnerskim? Czy potrafi się odnaleźć w Internecie, czyta pocztę elektroniczną, fora, prowadzi bloga?  Niedawno prowadziłam sklep internetowy z gadżetami dla maniaków Linuksa. Sklep nie miał programu partnerskiego – ponieważ społeczność linuksowa wręcz gardzi marketingiem internetowym, mailingami i programem partnerskim. Taki ruch wywołałby ich bojkot.  Poznanie własnej grupy docelowej przed podejmowaniem decyzji strategicznych to podstawa.